Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naleśniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naleśniki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 lutego 2020

Aksamitne naleśniki orkiszowe

Niech podniesie rękę ten, kto nie lubi naleśników! Na słodko czy wytrawne zawsze są dobrym pomysłem. Jest to też ten rodzaj dania, którym nie pogardzą i mali i duzi. Uwielbiam klasyczne naleśniki pszenne z serem czy z mięsem. Takie przygotowywała moja Mama i już zawsze będę mieć do nich sentyment. 

W mojej kuchni stawiam na smak, różnorodność oraz wartości odżywcze. Tam gdzie mogę lubię podkręcić skład dania, nie tracąc przy tym na smaku i korzystając z różnorodności. Tak powstał przepis na aksamitne i pełnoziarniste naleśniki orkiszowe. Są bardzo delikatne i rozpływają się w ustach. 



składniki:

Ciasto
• 1 jajko
• szczypta soli
• 1 łyżka oleju rzepakowego
• 4 łyżki mąki orkiszowej pełnoziarnistej typ 2000 (moją kupiłam w Lidlu)
• pół szklanki mleka uzupełnione wodą gazowaną do niemal pełnej szklanki

Z powyższych składników wychodzi 6 naleśników. Masz ochotę na więcej - mnóż wszystko razy dwa.

Nadzienie
• domowy dżem z owoców leśnych z ksylitolem - każdy Twój ulubiony też się sprawdzi 😉
• 100 g jogurtu greckiego
• 100 g mascarpone

Można użyć też samego jogurtu, wtedy warto wziąć około 200 g.

przygotowanie:
Jajko rozbełtuję widelcem z solą i olejem. Po chwili dodaję mąkę oraz mleko. Dalej macham widelcem tak, aby składniki połączyły się na gładką masę. 

Dalej już wiesz co robić. Rozgrzana patelnia i do dzieła!



Później chwila zawijania i gotowe. 



P.S. Ten wpis powstał po to, aby proporcje i przepis nie wyleciały mi z głowy. Ten cel przyświeca w zasadzie każdemu przepisowi na moim blogu. Mam nadzieję, że i dla Was jest to mobilna książka kucharska do której czasem zaglądacie. ☺️

sobota, 28 stycznia 2017

Naleśniki ryżowe z kaczką i parmezanem

Uwielbiam gotować rosół z kaczki. W moim odczuciu jest najbardziej aromatyczny oraz najprostszy w przygotowaniu. Wychodzi klarowny i pięknie złoty. Tym razem przyrządzałam go na udach i piersiach kaczki. Chciałam wykorzystać mięso jako farsz, ale nie miałam pomysłu do czego. Do głowy przyszły mi naleśniki. Chciałam jednak uniknąć mleka krowiego i mąki pszennej. Wymyśliłam więc ryżowe. Ciasto robiłam dwukrotnie, zmieniając składniki i proporcje. W końcu trafiłam! Zabrałam się więc za przygotowanie naleśników ryżowych z farszem z kaczki, parmezanu i szczypiorku, podanych z blanszowanymi brązowymi pieczarkami, które są bardziej aromatyczne niż te białe.


składniki:
ciasto
50 g klarowanego masła
500 g mleka roślinnego
250 g mąki (180 g ryżowej, 40 g kukurydzianej i 30 ziemniaczanej)
2 jajka
szczypta soli

farsz
mieso z kaczki z rosołu
1 marchewka z rosołu
1 pietruszka z rosołu
2 cebule z rosołu
2 ząbki czosnku z rosołu
kawałek parmezanu - wedle uznania
drobno posiekany szczypiorek
50 g rosołu
majeranek, sól, czosnek i pieprz do smaku

pieczarki
500 g brązowych pieczarek
masło klarowane do smażenia
majeranek, czosnek, sól, pieprz

przygotowanie:
Pieczarki kroję i wrzucam na patalnię na rozgrzane, klarowane masło. Dodaję przyprawy i podsmażam aż pięknie się przyrumienią. Odstawiam na bok i biorę się za ciasto.

Masło podgrzewam i czekam aż się roztopi. Dodaję mleko roślinne, mąki, jajka oraz sól. Mieszam aż masa stanie się gładka. Smażę na patelni z odrobiną masła, w międzyczasie przygotowując farsz. Przed każdym nalaniem ciasta na patelnię trzeba je porządnie przemieszać. Mąka ryżowa szybko opada na dno.


Do blendera wkładam warzywa z rosołu oraz przyprawy i kawałki parmezanu. Mielę na niemal gładką masę. Dodaję kawałki kaczki i rosół. Mielę tak, aby mięso zachowało częściowo swoją strukturę. Nie na papkę. Dodaję szczypiorek i mieszam.


Farsz nakładam do naleśników, zawijam i podsmażam całość na patelni z masłem klarowanym.


Podaję z pieczarkami, szczypiorkiem i startym parmezanem. Farsz jest soczysty, a naleśniki chrupią dzięki podgrzaniu ich na maśle.